![]()
6 “światów” będzie można podziwiać jednocześnie
1 lutego, dwie najjaśniejsze planety Układu Słonecznego pojawiają się blisko siebie. W tym dniu Jowisz znajdzie się w odległości 904 milionów km od Ziemi, tj. 4,5 razy dalej niż Wenus, który będzie wtedy oddalony o ok. 200 milionów km.
Wenus, planeta najbliższa Ziemi i Jowisz - największy “świat” Układu Słonecznego zbliżają się do siebie i w przyszłym tygodniu zaczną być podobne do pary niebieskich reflektorów, które będziemy mogli podziwiać bladym świtem.1 lutego, gdy Wenus i Jowisz znajdą się tak blisko, że obserwatorzy z teleskopami będą mogli oglądać obie planety w tym samym czasie używając szerokokątnych okularów o niewielkim powiększeniu. Co więcej, cztery największe księżyce Jowisza będą również widoczne. Obserwatorzy będą mogli podziwiać sześć “światów” jednocześnie. Planety będą się powoli od siebie oddalać, ale zanim to nastąpi dołączy do nich “szczupły” Księżyc. 4 lutego przedstawienie planetarne osiągnie swój szczyt kiedy ok. 45 minut przed wschodem Słońca, Wenus, Jowisz i Księżyc … trzy najjaśniejsze obiekty nocnego nieba utworzą trójkąt równoramienny.Od 25 stycznia do 1 lutego, planet należy szukać nisko nad południowo-wschodnim horyzontem na godzinę przed świtem. Wenus znajdzie się jedynie ok. 7 stopni nad horyzontem. Przez teleskop będzie można wtedy zobaczyć tarczę planety o średnicy 13”, w fazie zbliżającej się do pełni. Jowisz natomiast znajdzie się zaledwie 5 stopni nad horyzontem z jasnością wynoszącą aż -2m, mimo to będzie o 1/7 mniej jasny od Wenus, która będzie mieć jasność -4.0.
Nawet nie próbowałem bawić się szkolnym teleskopem, w posiadaniu którego nadal jestem, w szukanie świecącego jasnoniebieskim światłem Wenus albo Jowisza - oba znajdowały się na niebie dosyć blisko siebie, a ja nieba nie znam o.0. Widziałem tylko jasny, jaśniejszy niż inne gwiazdy, obiekt, pewnie Wenus. W Stellarium za to bez problemu udało mi się odtworzyć układ planet, i powstający trójkąt, o którym wyżej mowa. Oto screeny.
![]()
A tutaj wspominane księżyce Jowisza.
![]()
W przyszłości na pewni będę miał własny teleskop, może będę musiał czekać kilka lat, może więcej. Chociaż lornetka też byłaby niezła. Hm.. za pół roku moja 18-tka. Może oprócz dmuchanej lalki dostanę ‘coś’ astronomicznego?










Ostatnie komentarze