Słuchajcie.. Dlaczego historia jest taka.. nudna..?

6 04 2008

Wiem dlaczego - bo to sucha polityka, nic więcej, żadnych emocji, samo knucie, spiskowanie, oszustwa i mnóstwo podatków.. Ale, czytając właśnie tekst na temat sejmu konwokacyjnego z 1764 roku pewien fragment wzbudził we mnie zainteresowanie - co jest naprawdę dziwne, zaskoczony przerwałem czytanie, by napisać te parę słów. Słuchajcie…

Reformy edukacyjne w Rzeczpospolitej nie wywołały większych sprzeciwów Rosji. Zaniepokoiło ją natomiast zniesienie liberum veto w sprawach aukcji wojska i skarbu. Do starcia doszło podczas obrad sejmu w 1766r. gdy rosyjski ambasador Repnin zażądał równouprawnienia dla innowierców, nazywanych też dysydentami. Utracili oni prawa polityczne w drugiej połowie XVII w. i na początku XVIII w. Zrównanie w prawach umożliwiłoby im wejście do sejmu i sądownictwa, co wzmocniłoby stronnictwo prorosyjskie w Rzeczpospolitej. Król był skłonny uwzględnić żądania Repnina, ale najpierw chciał doprowadzić do likwidacji liberum veto, czemu sprzeciwiały się zaróno państwa ościenne, jak i magnacka opozycja. W efekcie pod osłoną wojsk rosyjskich zawiązały się dwie innowiercze konfederacje, prawosławnych w Słucku i protestantów w Toruniu. Jednocześnie Repnin poparł katolicką szlachtę, która na wieść, że król chce nadać prawa polityczne innowiercom, powołałą konfederację antykólewską. w Radomiu. Repnin obiecał też detronizację Stanisława Augusta Poniatowskiego. Efektem jego działań było wywołanie wojny domowej w Reczpospolitej. Katolicy ścierali się z innowiercami, a wszyscy razem walczyli z królem i uważali Rosję za swojego sojusznika. Dlatego też poprosili o przysłanie wojsk carskich i rozsądzenie sporu. Wkroczyły siły rosyjskie i w ich obecności wybrano posłów na sejm “pacyfikacyjny”. Repnin, aby zapewnić sobie przewafę w sejmie, osobiście wybrał grupę posłów i senatorów przygotowujących obrady. Pozostałych po prostu poinformowano o wynikach działań tej wybranej grupy - delegacji.

To niesawite, że ten fragment sprawił, że zacząłem pojmować, co działo się w Polsce w tamtym czasie, sprawił też, że mam ochotę czytać dalej, jakbym czytał ciekawą książkę, z wymyśloną fabułą. Sprawił też, że napisałem o tym tutaj - a znaczy to, że naprawdę, tak naprawdę coś w tej hostorii mnie zaciekawiło.. Ciekawe, dlaczego.. pewnie język polski, z lekturami z czasów rozbiorów, też zrobiły swoje. A więc mam tylko jedno pytanie - dlaczego, kurczę, gdy siedzimy w szkole, cała ta ciekawość pryska, pozostawiając tylko wilgotny ślad samych dat, głupich, zbyt ambitnych postaci, spisków, knowań, sejmów i.. pokazywania kolorowych plam na starych mapach..?


Operacje

Informacja

Dodaj komentarz

Możesz wykorzystać te tagi : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>