Tapetki - czyli czasu brakuje, a poszukiwania trwają..
Jest tak.. nie wiem, jak określić stan, w którym chciałoby się zrobić coś wielkiego, czuje się wewnątrzną potrzebę zrobienia czegos ogromnego, niespodziewanego, zaskakującego - wszystko, co powstaje w międzyczasie, aż do stworzenia życiowego dzieła, jest niemrawe, leniwe, robione na wyrost, choćby nie wiem, jak piękne i udane to jest. I tak, z owego międzyczasu, wynurzyły się tapetki, wrzucam kilka.
Vaio rządzi.
SE ^^
Najpierw było tak…
Potem tak…
A na końcu jeszcze tak..
A na koniec..
3mcie się ![]()







Napisz odpowiedź