Miało być ciekawie, a wyszło.. jak zwykle.

21 07 2008

Dupa dupa dupa dupa dupa!

Dostałem smsa od dziewczyn, że.. mogę do nich przyjechać tylko w odwiedziny, tylko na około tydzień, bo.. nie ma już dla mnie pracy, która miała dla mnie być. No i szok. One już tam są, i zostaną do końca wakacji, a ja zostałem bez roboty, planów, i w ogóle wszystkiego. Miałem robić pokój na piętrze, ale poodwoływałem wszystko z powodu wyjazdu (jest do robienia sufit, regipsy, podłoga, przedpokój, instalacja - do końca wakacji zrobiłbym mnóstwo rzeczy z tatą, a tak dupa, skoro mnie nie ma, tato też wyjeżdża, wszystko poplanowane). Miałem okazję pracować u sąsiada na budowie, poleciłem kolegę zamiast siebie, bo wyjeżdżam -  i dupa, ja zostaję bez pracy na miejscu, z kolejną wiązanką nicości w kieszeni. Tej nicości jest już tak dużo, że nie mam gdzie już jej trzymać - chyba wsadzę ją w walizkę, którą miałem brać na miesiąc, teraz już mi taka wielka nie potrzebna…

Ehh.. i remont motoryny odwołałem.. ;(

Nie ma co się załamywać, jutro trzeba wsiąść na rower i jechać szukać pracy..! Joke, rzecz jasna.

Zobaczymy, co wyjdzie. A już się nastawiłem na kelnerzenie w tej restauracji. Może plany znowu ulegną zmianie, kto wie?

Nic nikomu jeszcze nie mówię, już słyszę komentarz mamy “Jak nie na miesiąc? To co, one jakieś niepoważne są..?!”, albo Moniki “No, to elegancko, przynajmniej się wybawisz, jak należy!!”, albo Wojtka: “No widzisz, to cie kożelanki wystawiły, no? Ja czułem, że tak będzie!”

On zawsze czuje. Jak czuł, to mógł mi w sumie powiedzieć..

Ale chwila, on jeszcze nie wie, że nie jadę na cały miesiąc.

Nieważne.

Idę spać, branoc.

Oby jutrzejszy dzień okazał się lepszy.


Operacje

Informacja

Dodaj komentarz

Możesz wykorzystać te tagi : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>