Kto chce, kto chce? Malowane, ykhm, tapety?
19 06 2008Komentarze : Bez komentarzy
Tags : gaucher, pulpit, tapeta, tapety, wallpaper, gaucher.pl, techno, modern, tapetki
Kategorie : Życie
Co z tego, że wydrukowałem obrazek w szkole, tam włożyłem to w antyramę, i od razu oddałem to katechetce. Photoshop jest naprawdę fajny. Przeczytaj resztę tego wpisu »
Wieki całe szukałem tych obrazków. Kiedyś je znalazłem, dodałem do zakładek, a teraz wrzucam na serwer WordPressa, zeby się nie zgubiły.
W poniedziałek doszliśmy z Martą do wniosku, że warto byłoby wybrać się do starego gimnazjum. Po wstępnych ustaleniach, stwierdziliśmy, że najwygodniej będzie pojechać o godzinie 8:20 z PKSu ze Zgorzelca, prosto do Jerzmanek.
Mijała 7:15. Wyszedłem z domu, poszedłem na przystanek, z którego zawsze wsiadam do autobusu o 7:30, odwożącego ludzi do szkół. Jednak.. spóźniłem się, 100 metrów przede mną, przejeżdżając przez skrzyżowanie, mignął mi mój autobus. Trudno, pojadę następnym, przecież nie jadę na lekcję. Kolejny autobus miał być na tym przystanku o 8:05. Czekam, czekam, minęło 10 po ósmej, w końcu jedzie. Z myślą, że nie zdążę na ten transport do Jerzmanek, wsiadłem, i modliłem się w duchu, żeby zdążyć.
Marta napisała, że jest już na PKSie. Gdy autobusowi, którym jechałem zostało jakieś 300 metrów przez miasto, dostałem smsa, że autobus do Jerzmanek odjechał. Spóźniłem się dwie minuty, stanąłem na pksie o 8:22.. Żal, prawda? Przeczytaj resztę tego wpisu »
Tytuł o robakach, myślicie pewnie, oho, Sitek gra w Wormsy, będzie recenzja, solucja, czy screeny. A wcale że nie, bo robak wylęgł mi się nie wiadomo z czego, w grze Open Tycoon Transport Deluxe.
Najpierw zaniepokoił mnie stan załadowania pociągu. Mój numer domu w procentach? Coś nie tak. Ale budowałem spokojnie kolejne linie, nie dbając o taki mały szczegół.

Ku przestrodze… <KLIK!!!>
Mówię od razu, znalezione w sieci! Ja mam porządek!
Oglądając mecz Polska-Austria, miałem przy sobie laptopa. I zobaczyłem, że w prawym górnym rogu znajduje się małe logo Euro 2008, wraz ze słoneczkiem Polsatu. No i wena mnie złapała, przez cały mecz, dzieląc uwagę na boisko i matrycę laptopa, zrobiłem takie cosie.
Wrzucam - bo mogę..
Weekend był bardzo udany. Zwykle copiątkowe, lub cosobotnie ogniska organizujemy ‘na linie’, w miejscu, gdzie każdy ma mniej więcej tak samo daleko, niektórzy dalej, niektórzy trochę bliżej, ale sprawiedliwość jest. Miejscówka ta znajduje się w pobliżu domu Oskara, który takim sposobem został gospodarzem. On przynosi gazety i suche drewno na rozpałkę, udostępnia siekierę do cięcia drzewa, i zawsze, z kimś jeszcze, rąbie wynalezione gdzieś drzewo do palenia ogniska na całą noc.
Wczoraj jednak ognisko nie odbyło się tam, gdzie zawsze, a to z powodu brzydkiej pogody dnia poprzedniego, w dodatku drzewo się skończyło, i trzeba by było pójść, i znaleźć nowe, z pewnością mokre. A nikomu nie chciało się tracić czasu i energii. No i podczas rozmowy na gg wysunąłem nieśmiałą propozycję, by ognisko odbyło się u mnie, bo w stodole jest mnóstwo suchego drewna, porąbanego na eleganckie klocki. Oskar się zgodził, daliśmy informację o ognisku w opisach, po chwili zostałem zasypany odpowiedziami o godzinę spotkania, i zapewnieniami o obecności. Dochodziła 17:00, słońce grzało, przyjechał Damian z Tomkiem, więc wszystko układało się według perfidnego planu imprezowego. Przeczytaj resztę tego wpisu »
Słuchajcie, czasy się zmieniają.. Sam nie wiem, co chcę robić, miotam się po domu, szkole, nie mogąc sobie znaleźć zajęcia. Masakra.
Ostatnio na przykład wypożyczyłem sobie kilka książek, Agathę Christie.. Wszystkie musiałem oddać, zbliża się przecież koniec roku, i trzeba się z książek rozliczać.. Jednak nie przeczytałem ani jednej. Zatrzymałem sobie jedynie ‘Oczy Smoka’ Kinga, tę książkę skończę, i wtedy oddam..
Szkoła dobiega końca. Od kilkunastu dni trwa walka o wyższe oceny. Ludzie biegają, pytają, czy mogą coś zaliczyć, czy jest szansa na 4, i tak dalej. I przyznam szczerze, że choć sprawa średniej w szkole w drugiej klasie mi wisi, to i tak zgłosiłem się do dodatkowej prezentacji z biologii, i do odpowiedzi z WOSu. Zapomniałem jednak o jednej, ważnej w gruncie rzeczy sprawie – niektóre przedmioty skończyły się wraz z końcem drugiej klasy, i nie będziemy mieć ich w trzeciej klasie. Takim przedmiotem jest na przykład chemia czy biologia, z których kolejno mam dwa i trzy. Niestety historii nadal będziemy się uczyć, podobnie jest z niemieckim, którego nauczania nas nie pojmuję, gdyż i tak nic z tym dalej nie będziemy robić. Przeczytaj resztę tego wpisu »
Ostatnie komentarze